Kategorie
Książki
Liturgia jest darem Boga dla człowieka. Sprowadza ona na ziemię przebłysk pokoju, ciepła i życia właściwych wieczności; angażuje przy tym wszystkie nasze zmysły: wzrok, dotyk, smak, węch i słuch. Podczas nabożeństwa eucharystycznego, Liturgii godzin czy Mszy Świętej niebo dotyka ziemi, a my przypominamy sobie, że Słowo mieszka pośród nas. Kościół zaprasza wszystkich do tego świętowania.
Muzyka sakralna powinna zatem – choćby w sposób niedoskonały – zanurzać nas w atmosferze nieba. A jednak jakże często muzyczna strona liturgii pozostawia w nas poczucie pustki lub rozproszenia. Jak często muzyka wykonywana podczas Mszy wydaje nam się zwykłym koncertem albo – co gorsza – kiczem.
W tej przełomowej książce kardynał Robert Sarah, wieloletni prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, wraz z Peterem Carterem, dyrektorem Catholic Sacred Music Project, zgłębiają bogatą duchowo tradycję katolickiej muzyki sakralnej, śledząc jej dzieje od początków Kościoła, przez Sobór Watykański II, aż po czasy współczesne. Kardynał nie przebiera w słowach, gdy krytykuje panujący dziś w liturgii zamęt, pojawiający się w każdym zakątku Kościoła. Zawsze jednak powraca do tego, co stanowi prawdziwe centrum: nie do estetyki, lecz do pięknej Osoby samego Chrystusa – Boga, który stał się człowiekiem.
Rozważania kardynała Sarah na temat liturgii – w tym kształcie, jaki nadał jej Sobór Watykański II – stanowią duchowy i praktyczny przewodnik ku autentycznej odnowie, także na poziomie parafialnym. Lektura Pieśni Baranka, podjęta z otwartym sercem, sprawi, że czytelnicy głębiej pokochają Mszę Świętą i Liturgię godzin, a także rozniecą płomień odnowy liturgicznej, której tak bardzo pragną chrześcijanie na całym świecie.
Muzyka sakralna powinna zatem – choćby w sposób niedoskonały – zanurzać nas w atmosferze nieba. A jednak jakże często muzyczna strona liturgii pozostawia w nas poczucie pustki lub rozproszenia. Jak często muzyka wykonywana podczas Mszy wydaje nam się zwykłym koncertem albo – co gorsza – kiczem.
W tej przełomowej książce kardynał Robert Sarah, wieloletni prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, wraz z Peterem Carterem, dyrektorem Catholic Sacred Music Project, zgłębiają bogatą duchowo tradycję katolickiej muzyki sakralnej, śledząc jej dzieje od początków Kościoła, przez Sobór Watykański II, aż po czasy współczesne. Kardynał nie przebiera w słowach, gdy krytykuje panujący dziś w liturgii zamęt, pojawiający się w każdym zakątku Kościoła. Zawsze jednak powraca do tego, co stanowi prawdziwe centrum: nie do estetyki, lecz do pięknej Osoby samego Chrystusa – Boga, który stał się człowiekiem.
Rozważania kardynała Sarah na temat liturgii – w tym kształcie, jaki nadał jej Sobór Watykański II – stanowią duchowy i praktyczny przewodnik ku autentycznej odnowie, także na poziomie parafialnym. Lektura Pieśni Baranka, podjęta z otwartym sercem, sprawi, że czytelnicy głębiej pokochają Mszę Świętą i Liturgię godzin, a także rozniecą płomień odnowy liturgicznej, której tak bardzo pragną chrześcijanie na całym świecie.
Maria Felicja Guggiari Echeverría, urodzona w Villarrica del Espíritu Santo w południowym Paragwaju 12 stycznia 1925 r., w wieku szesnastu lat wstąpiła do Akcji Katolickiej i zaangażowała się w działalność religijną, poświęcając Panu Bogu swoją młodość. Była lubianą katechetką, animatorką religijną w środowiskach akademickich oraz opiekunką chorych i starców. W 1955 r. przekroczyła próg klauzury klasztoru karmelitanek bosych w Asunción. Zmarła w opinii świętości zaledwie cztery lata później, 28 kwietnia 1959 r., na zakaźną żółtaczkę. Nazywana jest zdrobniale „Chiquitungą”, tzn. „Maleńką”.
Od dawna namawiano mnie do opisania życia Chiquitungi. Gdy odeszła do Pana, najpierw zwrócono się z taką prośbą do jej pierwszego kierownika duchowego, ks. Juana Cipriano Prieto, a ten święty kapłan napisał piękny szkic biograficzny. W pracy wykorzystał niektóre rękopisy s. Marii Felicji (Dziennik A, Dziennik B), a także, choć w mniejszym stopniu, listy adresowane do Ángela Sauá Llanesa (wtedy seminarzysty), które ten zachował, wbrew wyraźnym poleceniom autorki. Wspomniany szkic nosi tytuł Un lirio de la Acción Católica Paraguaya. María Felicia Guggiari Echeverría („Maria Felicja Guggiari Echeverría. Lilia paragwajskiej Akcji Katolickiej”). Bardziej trafne byłoby użycie w tytule słowa „jaśmin”, bo paragwajski jaśmin, o drobnych kwiatach i bardzo subtelnym zapachu, to prawie symbol Chiquitungi. Nosiła go zawsze na piersi i wręczała innym jako wyraz sympatii. Szkic, napisany z wielkim entuzjazmem przez księdza J. Prieto – w czasie gdy z powodu nieodwracalnej choroby był już zamknięty w swojej „zimowej kwaterze” – stanowi cenne źródło informacji. Przez dziewięć lat miał osobisty kontakt z błogosławioną w Villarrice, a w swojej pracy uwzględnił także wspomnienia jej matki, do których już nie mamy dostępu. Stanowią one nieocenioną pomoc w zrozumieniu pierwszych lat życia s. Marii Felicji. Niestety, ks. J. Prieto nie wykorzystał ich zbyt szeroko. Dodać też trzeba, że jego tekst pozbawiony jest porządku chronologicznego, jak również ram historycznych. Trudno zatem prześledzić proces duchowy s. Marii Felicji w tak ważnych aspektach jak jej działalność apostolska, ewolucja uczuciowa – tak centralna dla całej jej egzystencji – rozwój powołania do życia zakonnego, ofiarowanie siebie w intencji kapłanów oraz tajemnica życia ukrytego z Chrystusem w Bogu – w Karmelu. Później, dopóki nie przeanalizowano obfitej dokumentacji, zgromadzonej przy okazji diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego, nie powstała żadna inna biografia. Po zbadaniu pism s. Marii Felicji zebrano je i udostępniono w czterech tomach: Dzienniki osobiste (A, B i C), Poesías („Poezje”), Cartas („Listy”) i Apuntes („Notatki”), do których należy dodać kolejny tom zawierający Escritos referentes a la Sierva de Dios („Pisma dotyczące służebnicy Bożej”). Dzięki nim możemy lepiej i dokładniej poznać życie i cnoty Chiquitungi. Prawie gotowa jest już publikacja Vida documentada de la Sierva de Dios M.ª Felicia de Jesús Sacramentado („Udokumentowane życie Służebnicy Bożej Marii Felicji od Jezusa w Najświętszym Sakramencie”). Jednak istnieje też potrzeba napisania prostszego, krótszego i bardziej przystępnego tekstu, pozbawionego całego „naukowego aparatu”, którego domaga się „udokumentowane życie”. To właśnie postaram się zrobić, używając codziennego, przystępnego języka i pozostawiając specjalistom zapisanie życia Chiquitungi w języku literackim. Trzeba zaznaczyć, że w niniejszej publikacji, z konieczności krótkiej, nie jest możliwe wskazanie źródła każdej zawartej tu informacji, co byłoby konieczne w „historii krytycznej”. Wszystko jednak oparte jest na udokumentowanych źródłach, nawet jeśli wprost ich nie podajemy.
Biografia podzielona jest na cztery etapy, wyznaczone przez cztery środowiska, w których toczyło się życie błogosławionej: Villarrica (1925–1950); Asunción (1950– 1955); Karmel (1955–1959); szpital Czerwonego Krzyża (1959). Tę niewielką pracę o życiu Chiquitungi, życiu osoby zakochanej w Jezusie i Kościele, życiu, które poświęciła apostolatowi, kontemplacji, Eucharystii i Maryi, ofiarowujemy Bogu w Trójcy Świętej, Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu, Panu, dla którego s. Maria Felicja żyła, składając siebie „jako ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną” (Rz 12, 1).
Julio Félix Barco OCD
Od dawna namawiano mnie do opisania życia Chiquitungi. Gdy odeszła do Pana, najpierw zwrócono się z taką prośbą do jej pierwszego kierownika duchowego, ks. Juana Cipriano Prieto, a ten święty kapłan napisał piękny szkic biograficzny. W pracy wykorzystał niektóre rękopisy s. Marii Felicji (Dziennik A, Dziennik B), a także, choć w mniejszym stopniu, listy adresowane do Ángela Sauá Llanesa (wtedy seminarzysty), które ten zachował, wbrew wyraźnym poleceniom autorki. Wspomniany szkic nosi tytuł Un lirio de la Acción Católica Paraguaya. María Felicia Guggiari Echeverría („Maria Felicja Guggiari Echeverría. Lilia paragwajskiej Akcji Katolickiej”). Bardziej trafne byłoby użycie w tytule słowa „jaśmin”, bo paragwajski jaśmin, o drobnych kwiatach i bardzo subtelnym zapachu, to prawie symbol Chiquitungi. Nosiła go zawsze na piersi i wręczała innym jako wyraz sympatii. Szkic, napisany z wielkim entuzjazmem przez księdza J. Prieto – w czasie gdy z powodu nieodwracalnej choroby był już zamknięty w swojej „zimowej kwaterze” – stanowi cenne źródło informacji. Przez dziewięć lat miał osobisty kontakt z błogosławioną w Villarrice, a w swojej pracy uwzględnił także wspomnienia jej matki, do których już nie mamy dostępu. Stanowią one nieocenioną pomoc w zrozumieniu pierwszych lat życia s. Marii Felicji. Niestety, ks. J. Prieto nie wykorzystał ich zbyt szeroko. Dodać też trzeba, że jego tekst pozbawiony jest porządku chronologicznego, jak również ram historycznych. Trudno zatem prześledzić proces duchowy s. Marii Felicji w tak ważnych aspektach jak jej działalność apostolska, ewolucja uczuciowa – tak centralna dla całej jej egzystencji – rozwój powołania do życia zakonnego, ofiarowanie siebie w intencji kapłanów oraz tajemnica życia ukrytego z Chrystusem w Bogu – w Karmelu. Później, dopóki nie przeanalizowano obfitej dokumentacji, zgromadzonej przy okazji diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego, nie powstała żadna inna biografia. Po zbadaniu pism s. Marii Felicji zebrano je i udostępniono w czterech tomach: Dzienniki osobiste (A, B i C), Poesías („Poezje”), Cartas („Listy”) i Apuntes („Notatki”), do których należy dodać kolejny tom zawierający Escritos referentes a la Sierva de Dios („Pisma dotyczące służebnicy Bożej”). Dzięki nim możemy lepiej i dokładniej poznać życie i cnoty Chiquitungi. Prawie gotowa jest już publikacja Vida documentada de la Sierva de Dios M.ª Felicia de Jesús Sacramentado („Udokumentowane życie Służebnicy Bożej Marii Felicji od Jezusa w Najświętszym Sakramencie”). Jednak istnieje też potrzeba napisania prostszego, krótszego i bardziej przystępnego tekstu, pozbawionego całego „naukowego aparatu”, którego domaga się „udokumentowane życie”. To właśnie postaram się zrobić, używając codziennego, przystępnego języka i pozostawiając specjalistom zapisanie życia Chiquitungi w języku literackim. Trzeba zaznaczyć, że w niniejszej publikacji, z konieczności krótkiej, nie jest możliwe wskazanie źródła każdej zawartej tu informacji, co byłoby konieczne w „historii krytycznej”. Wszystko jednak oparte jest na udokumentowanych źródłach, nawet jeśli wprost ich nie podajemy.
Biografia podzielona jest na cztery etapy, wyznaczone przez cztery środowiska, w których toczyło się życie błogosławionej: Villarrica (1925–1950); Asunción (1950– 1955); Karmel (1955–1959); szpital Czerwonego Krzyża (1959). Tę niewielką pracę o życiu Chiquitungi, życiu osoby zakochanej w Jezusie i Kościele, życiu, które poświęciła apostolatowi, kontemplacji, Eucharystii i Maryi, ofiarowujemy Bogu w Trójcy Świętej, Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu, Panu, dla którego s. Maria Felicja żyła, składając siebie „jako ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną” (Rz 12, 1).
Julio Félix Barco OCD
Tekst z tyłu okładki:
Święta Weronika Giuliani, żyjąca w XVII wieku klaryska kapucynka z Citt di Castello, jest uznawana za jedną z największych mistyczek Kościoła. Oprócz Chrystusowych ran na dłoniach i nogach otrzymała także ranę, której doznało Jego serce. Bardzo wiele się modliła i cierpiała w intencji nawrócenia grzeszników, a także zadusze czyśćcowe. W pośredniczeniu między Bogiem a nimi rozpoznała bowiem swoje powołanie. Mezzanę, czyli pośredniczkę - jak nazywała samą siebie i jak określał ją też Pan Jezus - warto prosić o wstawiennictwo. Modlitewnik zawiera zbiór krótkich fragmentów zaczerpniętych z jej dziennika, przybliżających, w jaki sposób rozmawiała z Bogiem i jak On zwracał się do niej. Teksty te wykorzystano także do ułożenia tradycyjnych modlitw, takich jak litania, nowenna, droga krzyżowa czy różaniec. Zapis dialogu Weroniki Giuliani ze Stwórcą inspiruje, ukazując, do jak żywej i barwnej relacji wszyscy jesteśmy zaproszeni.
Święta Weronika Giuliani, żyjąca w XVII wieku klaryska kapucynka z Citt di Castello, jest uznawana za jedną z największych mistyczek Kościoła. Oprócz Chrystusowych ran na dłoniach i nogach otrzymała także ranę, której doznało Jego serce. Bardzo wiele się modliła i cierpiała w intencji nawrócenia grzeszników, a także zadusze czyśćcowe. W pośredniczeniu między Bogiem a nimi rozpoznała bowiem swoje powołanie. Mezzanę, czyli pośredniczkę - jak nazywała samą siebie i jak określał ją też Pan Jezus - warto prosić o wstawiennictwo. Modlitewnik zawiera zbiór krótkich fragmentów zaczerpniętych z jej dziennika, przybliżających, w jaki sposób rozmawiała z Bogiem i jak On zwracał się do niej. Teksty te wykorzystano także do ułożenia tradycyjnych modlitw, takich jak litania, nowenna, droga krzyżowa czy różaniec. Zapis dialogu Weroniki Giuliani ze Stwórcą inspiruje, ukazując, do jak żywej i barwnej relacji wszyscy jesteśmy zaproszeni.
Umarł i powrócił z przesłaniem, które wyzwala.
Krew tryskała mu z uszu, a lekarze przygotowywali jego rodzinę na najgorsze. Jednak w tej samej chwili duch Gabe’a Poirota został zanurzony w strumieniu żywego światła, który niósł go ku rzeczywistości Nieba. 18 dni przebywał poza swoim ciałem, spotkał się twarzą w twarz z Jezusem i doświadczył prawdy, która przemieniła jego życie, otwierając je ku wieczności. Gabe ma teraz misję ukazania obecnemu pokoleniu nieskończonej mocy Jezusa, potęgi Jego krwi, odsłonięcia wierzącym ich prawdziwej tożsamości jako synów i córek Boga. Jego świadectwo dotyczy nie tyle scenerii czy symboli, ale płomiennej rzeczywistości samego Chrystusa.
Nie jest to jedynie opowieść o doświadczeniu bliskim śmierci – to pełne wiary spotkanie, które otwiera oczy na ostateczne zwycięstwo, ukazuje sens i cel, wzywa do życia w niepowstrzymanej mocy Bożego dzieła zbawienia. Pomaga zerwać kajdany wstydu, poczucia winy i potępienia, spojrzeć na siebie płomiennym wzrokiem Zbawiciela i odkryć swoją prawdziwą tożsamość w Chrystusie, wyzwolić się od strachu, w pełni wiary dążąc do wieczności z Nim i w Nim. W ciągu ostatnich czterech dekad zbadałem prawie 1500 przypadków doświadczeń bliskich śmierci, ale doświadczenie Gabe’a Poirota jest jednym z najbardziej cudownych, budzących podziw i potwierdzających biblijne prawdy przypadków, z jakimi się spotkałem. Świadectwa Gabe’a urzeka wspaniałością osoby Chrystusa, pełnym zachwytem dla tego ekscytującego miejsca gdzie trafił Gabe, a co najważniejsze, przemienia przez poznanie pełnego pasji sposobu, w jaki Bóg postrzega właśnie ciebie.
John Burke
Autor bestsellera „Zobaczyć niebo”
Nie jest to jedynie opowieść o doświadczeniu bliskim śmierci – to pełne wiary spotkanie, które otwiera oczy na ostateczne zwycięstwo, ukazuje sens i cel, wzywa do życia w niepowstrzymanej mocy Bożego dzieła zbawienia. Pomaga zerwać kajdany wstydu, poczucia winy i potępienia, spojrzeć na siebie płomiennym wzrokiem Zbawiciela i odkryć swoją prawdziwą tożsamość w Chrystusie, wyzwolić się od strachu, w pełni wiary dążąc do wieczności z Nim i w Nim. W ciągu ostatnich czterech dekad zbadałem prawie 1500 przypadków doświadczeń bliskich śmierci, ale doświadczenie Gabe’a Poirota jest jednym z najbardziej cudownych, budzących podziw i potwierdzających biblijne prawdy przypadków, z jakimi się spotkałem. Świadectwa Gabe’a urzeka wspaniałością osoby Chrystusa, pełnym zachwytem dla tego ekscytującego miejsca gdzie trafił Gabe, a co najważniejsze, przemienia przez poznanie pełnego pasji sposobu, w jaki Bóg postrzega właśnie ciebie.
John Burke
Autor bestsellera „Zobaczyć niebo”
Tom 2 zawiera psalmy od 76 do 150
Za każdym razem, gdy przygotowywałem poszczególne komentarze do psalmów, prosiłem Ducha Bożego, by mi wskazywał, co wybrać, o czym powiedzieć i przy którym wersecie się zatrzymać. Mam zatem ogromną nadzieję, że idąc razem przez te poszczególne teksty, będziemy wspólnie spotykali Pana Boga i poznawali Jego miłość.
Adam Szustak OP
Za każdym razem, gdy przygotowywałem poszczególne komentarze do psalmów, prosiłem Ducha Bożego, by mi wskazywał, co wybrać, o czym powiedzieć i przy którym wersecie się zatrzymać. Mam zatem ogromną nadzieję, że idąc razem przez te poszczególne teksty, będziemy wspólnie spotykali Pana Boga i poznawali Jego miłość.
Adam Szustak OP
Zebrane w tym tomie myśli, pochodzące z bogatej spuścizny książkowej bł. Fultona Sheena (1895-1979), byłego arcybiskupa Nowego Jorku. Pomagają odkrywać obecność Boga w codziennym życiu i inspirują do odważnego podążania drogą świętości. Jest to jednocześnie upamiętnienie wyniesienia na ołtarze nowego Błogosławionego w drugim roku pontyfikatu sprawowanego przez jego rodaka, Ojca Świętego Leona XIV, który – jak sam przyznaje – jest osobistym świadkiem niezwykłej posługi kaznodziejskiej Fultona Sheena.
5,00 zł
Niniejszy zbiór modlitw o powołania kapłańskie ma być pomocą i zachętą do troski o to, by Kościołowi nie zabrakło pasterzy naśladujących Jezusa Chrystusa – Dobrego Pasterza oraz troski o ludzi, których Pan zaprasza do posługi kapłańskiej, by mieli odwagę odpowiedzieć całym sercem na Boże wezwanie naśladując Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana.
Opracowanie ma być pomocą w podjęciu decyzji rozpoczęcia korzystania z posługi towarzyszenia duchowego zwanego tradycyjnie kierownictwem duchowym oraz owocnego korzystania z tego.
"Niniejszy zbiór zawiera dokumenty wydane przez Stolicę Apostolską dotyczące Polski. Niektóre z nich wymagały uszczegółowienia przez Konferencję Episkopatu Polski. Biskupi Polscy wydawali także dokumenty w celu ujednolicenia liturgii w naszym kraju. Ponadto komisje, które stanowią pomoc dla biskupów, przygotowały dodatkowe wskazania, aby sprawy dotyczące liturgii lub wiążące się z kultem były właściwie rozumiane i wypełniane."
Ks. Jacek Nowak SAC
Ks. Jacek Nowak SAC
Nieoceniona jest miłość w służbie człowiekowi i bardzo pomocna w przygotowaniu się do odejścia z tego świata. Nie wszyscy potrafimy pogodzić się z faktem, że śmierć czeka każdego z nas, i nie wszyscy umiemy to zaakceptować.
Życie pielęgniarki jest posługą miłości w pochyleniu się nad człowiekiem, jego cierpieniem i śmiercią. Aby pomóc choremu, należy okazać mu miłość, zrozumienie, cierpliwość, poświęcić mu czas, być dyspozycyjnym, umieć prowadzić z nim dialog, nieraz bardzo trudny, wspierać go, wzbudzać w nim nadzieję. A także być lampą, która w jego samotności rozświetla mrok i ciemność przed ostatecznym spotkaniem z Tym, który jest Drogą, Prawdą i Życiem.
Na ostatnim etapie ziemskiej drogi człowiek jest często zagubiony i samotny, do ostatniej chwili potrzebuje pomocnej dłoni, a nade wszystko – miłości.
Obecność pielęgniarki lub jakiejkolwiek osoby towarzyszącej to wyraz szacunku dla chorego i pomoc w przygotowaniu się psychicznym i duchowym na odejście z tego świata.
Jako pielęgniarka pracująca w Domu Pomocy Społecznej Charytatywne Dzieło Miłości im. ks. I. Kłopotowskiego w Loretto wielokrotnie byłam świadkiem odchodzenia naszych podopiecznych na spotkanie z Panem. Pragnę przekazać swoje doświadczenie i refleksje, aby podkreślić wartość życia i sens śmierci, która jest jego naturalnym dopełnieniem.
Dzieląc się moimi przeżyciami i przemyśleniami, chciałabym pomóc osobom, które mierzą się z odchodzeniem swoich najbliższych. Mam nadzieję, że te zapiski dodadzą im otuchy i odwagi w trudnych chwilach i pomogą w zawierzeniu odchodzących bliskich Bogu – miłosiernemu Ojcu.
s. Bogusława Bożena Szykuła CSL
Życie pielęgniarki jest posługą miłości w pochyleniu się nad człowiekiem, jego cierpieniem i śmiercią. Aby pomóc choremu, należy okazać mu miłość, zrozumienie, cierpliwość, poświęcić mu czas, być dyspozycyjnym, umieć prowadzić z nim dialog, nieraz bardzo trudny, wspierać go, wzbudzać w nim nadzieję. A także być lampą, która w jego samotności rozświetla mrok i ciemność przed ostatecznym spotkaniem z Tym, który jest Drogą, Prawdą i Życiem.
Na ostatnim etapie ziemskiej drogi człowiek jest często zagubiony i samotny, do ostatniej chwili potrzebuje pomocnej dłoni, a nade wszystko – miłości.
Obecność pielęgniarki lub jakiejkolwiek osoby towarzyszącej to wyraz szacunku dla chorego i pomoc w przygotowaniu się psychicznym i duchowym na odejście z tego świata.
Jako pielęgniarka pracująca w Domu Pomocy Społecznej Charytatywne Dzieło Miłości im. ks. I. Kłopotowskiego w Loretto wielokrotnie byłam świadkiem odchodzenia naszych podopiecznych na spotkanie z Panem. Pragnę przekazać swoje doświadczenie i refleksje, aby podkreślić wartość życia i sens śmierci, która jest jego naturalnym dopełnieniem.
Dzieląc się moimi przeżyciami i przemyśleniami, chciałabym pomóc osobom, które mierzą się z odchodzeniem swoich najbliższych. Mam nadzieję, że te zapiski dodadzą im otuchy i odwagi w trudnych chwilach i pomogą w zawierzeniu odchodzących bliskich Bogu – miłosiernemu Ojcu.
s. Bogusława Bożena Szykuła CSL
Czy prorocy sprzed ponad dwóch i pół tysiąca lat mogą jeszcze przemawiać do współczesnego człowieka? Publikacja Prorocy mniejsi pokazuje, że głos starożytnych mężów Bożych pozostaje zaskakująco aktualny. W świecie pełnym niepokoju, moralnego chaosu i duchowej obojętności słowa Ozeasza, Joela, Amosa, Micheasza czy Malachiasza brzmią z niezwykłą mocą i świeżością. To nie tylko świadectwo, jak w dawnych czasach Bóg przemawiał do Izraela, lecz także przejmujące wezwanie do odnowienia osobistej relacji z Bogiem, odkrycia sensu sprawiedliwości, miłosierdzia i prawdziwej wiary.
Nowy Przekład Dynamiczny oddaje te księgi językiem współczesnym, komunikatywnym i żywym, zachowując jednocześnie głębię oraz duchowy charakter biblijnego przesłania. Dzięki dynamicznemu podejściu translatorskiemu tekst staje się bliższy współczesnemu czytelnikowi, pozwalając lepiej uchwycić emocje prorockich wystąpień, dramatyzm historycznych wydarzeń oraz piękno poetyckiego języka Biblii.
Prorocy mniejsi nie są jedynie kroniką dawnych napomnień. To z jednej strony księgi surowe w swym przesłaniu, a z drugiej pełne nadziei, przypominające, że nawet pośród kryzysu Bóg nie przestaje szukać człowieka. Celem ostrzeżeń prorockich jest zawsze poprowadzenie ku odnowie, a wezwanie do opamiętania się i nawrócenia jest jednocześnie zaproszeniem do doświadczenia Bożej łaskawości i miłosierdzia.
W niniejszym wydaniu czytelnik otrzymuje możliwość spotkania z tekstem biblijnym w formie, która łączy szacunek dla oryginalnego przekazu z przystępnością współczesnego języka. To propozycja zarówno dla osób od lat studiujących Biblię, jak i dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją drogę odkrywania Pisma świętego.
Prorocy mniejsi w Nowym Przekładzie Dynamicznym to zaproszenie do lektury, która nie zatrzymuje się na historii, lecz prowadzi do osobistego pytania: czy człowiek współczesny potrafi jeszcze usłyszeć głos starotestamentowych proroków?
Prof. dr hab. Stanisław Koziara
Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie
Nowy Przekład Dynamiczny oddaje te księgi językiem współczesnym, komunikatywnym i żywym, zachowując jednocześnie głębię oraz duchowy charakter biblijnego przesłania. Dzięki dynamicznemu podejściu translatorskiemu tekst staje się bliższy współczesnemu czytelnikowi, pozwalając lepiej uchwycić emocje prorockich wystąpień, dramatyzm historycznych wydarzeń oraz piękno poetyckiego języka Biblii.
Prorocy mniejsi nie są jedynie kroniką dawnych napomnień. To z jednej strony księgi surowe w swym przesłaniu, a z drugiej pełne nadziei, przypominające, że nawet pośród kryzysu Bóg nie przestaje szukać człowieka. Celem ostrzeżeń prorockich jest zawsze poprowadzenie ku odnowie, a wezwanie do opamiętania się i nawrócenia jest jednocześnie zaproszeniem do doświadczenia Bożej łaskawości i miłosierdzia.
W niniejszym wydaniu czytelnik otrzymuje możliwość spotkania z tekstem biblijnym w formie, która łączy szacunek dla oryginalnego przekazu z przystępnością współczesnego języka. To propozycja zarówno dla osób od lat studiujących Biblię, jak i dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją drogę odkrywania Pisma świętego.
Prorocy mniejsi w Nowym Przekładzie Dynamicznym to zaproszenie do lektury, która nie zatrzymuje się na historii, lecz prowadzi do osobistego pytania: czy człowiek współczesny potrafi jeszcze usłyszeć głos starotestamentowych proroków?
Prof. dr hab. Stanisław Koziara
Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie
Spotkanie ze Świętą Hildegardą w XXI wieku - Bogdan Piwowarczyk
Apostazja: koniec wiary czy nowy początek?
Coraz częściej zadajemy sobie pytanie: czy nadal czujemy się częścią Kościoła katolickiego? Apostazja staje się dziś symbolem głębszych przemian społecznych oraz duchowych. Nie chodzi już tylko o formalne złożenie podpisu w kancelarii parafialnej, ale także o ciche odejścia, rezygnację z niedzielnych mszy, dystans wobec rytuałów, które przez pokolenia definiowały naszą tożsamość.
Angelika Szelągowska-Mironiuk, doświadczona psycholożka i terapeutka, przygląda się temu zjawisku z różnych stron: od statystyk, pokazujących gwałtowny spadek zaufania do Kościoła, przez osobiste historie osób, po psychologiczną stronę „rozstania z Bogiem instytucjonalnym”.
Jak wygląda życie po życiu w Kościele? Czy ci, którzy odeszli, odnajdują nowe formy duchowości, wspólnoty i poczucie sensu? Jak reagują ich rodziny, dawni przyjaciele ze wspólnot? Dlaczego część odchodzących decyduje się po latach wrócić?
Książka dla wierzących, wątpiących i odchodzących.
Coraz częściej zadajemy sobie pytanie: czy nadal czujemy się częścią Kościoła katolickiego? Apostazja staje się dziś symbolem głębszych przemian społecznych oraz duchowych. Nie chodzi już tylko o formalne złożenie podpisu w kancelarii parafialnej, ale także o ciche odejścia, rezygnację z niedzielnych mszy, dystans wobec rytuałów, które przez pokolenia definiowały naszą tożsamość.
Angelika Szelągowska-Mironiuk, doświadczona psycholożka i terapeutka, przygląda się temu zjawisku z różnych stron: od statystyk, pokazujących gwałtowny spadek zaufania do Kościoła, przez osobiste historie osób, po psychologiczną stronę „rozstania z Bogiem instytucjonalnym”.
Jak wygląda życie po życiu w Kościele? Czy ci, którzy odeszli, odnajdują nowe formy duchowości, wspólnoty i poczucie sensu? Jak reagują ich rodziny, dawni przyjaciele ze wspólnot? Dlaczego część odchodzących decyduje się po latach wrócić?
Książka dla wierzących, wątpiących i odchodzących.
„O wielości cywilizacji” to najistotniejsza i najbardziej znana publikacja prof. Feliksa Konecznego.
Stanowi syntezę jego oryginalnej teorii cywilizacji. Wydając to dzieło, Feliks Koneczny dołączył do
światowego panteonu myślicieli takich jak Oswald Spengler, Arnold Toynbee, Samuel Huntington
czy Fernand Braudel.
Książka stanowi zwięzły przegląd dominujących cywilizacji świata, starając się je zestawić i uporządkować w oparciu o ich historię i wartości – zwłaszcza prawo i etykę. Jest to oryginalna próba ujęcia historii ludzkości z punktu widzenia różnorodnych kultur i cywilizacji. Koneczny był bowiem jednym z pierwszych zwolenników tego, co dziś nazwalibyśmy porównawczymi studiami historycznymi i cywilizacyjnymi.
Wnioski Konecznego dotyczą całej cywilizacji zachodniej, która dziś znalazła się w punkcie zwrotnym. Ci, którym leży na sercu los naszego kraju, i ci, którzy z niepokojem obserwują autodestrukcje cywilizacji zachodniej, powinny uważnie przeczytać Konecznego.
Wydanie zawiera unikatowe materiały: -tłumaczenie fragmentów tekstów obcojęzycznych, w tym tytułów publikacji. - wyjaśnienia fragmentów tekstu ,które dla współczesnego czytelnika mogły być niezrozumiałe. - nowe przypisy od redakcji, ułatwiające konfrontację myśli Konecznego z innymi teoretykami cywilizacji. - uwspółcześniony tekst, uwzględniający obecnie obowiązujące normy językowe.
Książka stanowi zwięzły przegląd dominujących cywilizacji świata, starając się je zestawić i uporządkować w oparciu o ich historię i wartości – zwłaszcza prawo i etykę. Jest to oryginalna próba ujęcia historii ludzkości z punktu widzenia różnorodnych kultur i cywilizacji. Koneczny był bowiem jednym z pierwszych zwolenników tego, co dziś nazwalibyśmy porównawczymi studiami historycznymi i cywilizacyjnymi.
Wnioski Konecznego dotyczą całej cywilizacji zachodniej, która dziś znalazła się w punkcie zwrotnym. Ci, którym leży na sercu los naszego kraju, i ci, którzy z niepokojem obserwują autodestrukcje cywilizacji zachodniej, powinny uważnie przeczytać Konecznego.
Wydanie zawiera unikatowe materiały: -tłumaczenie fragmentów tekstów obcojęzycznych, w tym tytułów publikacji. - wyjaśnienia fragmentów tekstu ,które dla współczesnego czytelnika mogły być niezrozumiałe. - nowe przypisy od redakcji, ułatwiające konfrontację myśli Konecznego z innymi teoretykami cywilizacji. - uwspółcześniony tekst, uwzględniający obecnie obowiązujące normy językowe.
„Franciszku, czyż nie widzisz, że ten dom mój chyli się ku upadkowi?
Idź więc i napraw mi go!”.
Św. Franciszek urodził się jako Giovanni di Pietro di Bernardone, syn bogatego kupca, zajmującego się handlem drogimi tkaninami. Został rycerzem i jako konny wojownik wziął udział w bitwie pod Collestradą jako przeciwnik… wojsk papieża. Po klęsce stracił zainteresowanie uczestnictwem w zabawach, wojnach oraz pracą u ojca. Rozdawał hojne jałmużny i całował po rękach trędowatych.
Został świeckim pustelnikiem: przyodział zgrzebną tunikę, rzemienny pasek i sandały. Z wolna dołączali do niego naśladowcy. Franciszek stał się założycielem zakonu franciszkanów, a pośrednio także klarysek i tercjarzy. Był gorliwym misjonarzem - nie bał się przyłączyć do krucjaty, czy wyruszyć do Egiptu, by przekonać sułtana Malika Al-Kamila do świętej wiary katolickiej.
Zawarł umowę z wilkiem z Gubbio, by ten nie terroryzował mieszkańców miasta. Swoim przykładem i bezkompromisowością porywał i nawracał wiernych. Jako pierwszy w historii przyjął na siebie stygmaty Męki Pańskiej. Chociaż stronił od sławy i zaszczytów stał się wielkim reformatorem Kościoła.
Utracjusz i hulaka, który stał się wzorem pokuty i wyrzeczenia. Mistyk i pierwszy stygmatyk w historii. Biedaczyna, którego słuchali papieże.
Św. Franciszek urodził się jako Giovanni di Pietro di Bernardone, syn bogatego kupca, zajmującego się handlem drogimi tkaninami. Został rycerzem i jako konny wojownik wziął udział w bitwie pod Collestradą jako przeciwnik… wojsk papieża. Po klęsce stracił zainteresowanie uczestnictwem w zabawach, wojnach oraz pracą u ojca. Rozdawał hojne jałmużny i całował po rękach trędowatych.
Został świeckim pustelnikiem: przyodział zgrzebną tunikę, rzemienny pasek i sandały. Z wolna dołączali do niego naśladowcy. Franciszek stał się założycielem zakonu franciszkanów, a pośrednio także klarysek i tercjarzy. Był gorliwym misjonarzem - nie bał się przyłączyć do krucjaty, czy wyruszyć do Egiptu, by przekonać sułtana Malika Al-Kamila do świętej wiary katolickiej.
Zawarł umowę z wilkiem z Gubbio, by ten nie terroryzował mieszkańców miasta. Swoim przykładem i bezkompromisowością porywał i nawracał wiernych. Jako pierwszy w historii przyjął na siebie stygmaty Męki Pańskiej. Chociaż stronił od sławy i zaszczytów stał się wielkim reformatorem Kościoła.
Utracjusz i hulaka, który stał się wzorem pokuty i wyrzeczenia. Mistyk i pierwszy stygmatyk w historii. Biedaczyna, którego słuchali papieże.
Spis treści:
Słowo Jego Eminencji Metropolity Sawy na rok 2027 Święty Sobór Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego Ogólne wskazania na 2027 rok Kalendarz prawosławny na 2027 rok Paschalia na lata 2028-2037 Artykuły Parafia Narodzenia Najświętszej Bogarodzicy we Wrocławiu Parafia Ikony Matki Bożej „Wszystkich Strapionych Radości” w Kędzierzynie-Koźlu z filią w Opolu Parafia Zwiastowania Najświętszej Bogarodzicy w Malczycach Parafia Zaśnięcia Matki Bożej w Oleśnicy Parafia św. Paraskiewy w Samborzu Parafa Św. Archanioła Michała w Sokołowsku Parafia św. Dymitra z Sołunia w Starym Wołowie Parafia św. Mikołaja Cudotwórcy w Świdnicy Parafia Wszystkich Świętych w Wałbrzychu Parafia świętych Cyryla i Metodego we Wrocławiu Parafia św. Jerzego Zwycięzcy w Ząbkowicach Śląskich Parafia Św. Jerzego Zwycięzcy w Żmigrodzie Wykaz adresowy na 2027 rok Diecezja Warszawsko-Bielska Diecezja Białostocko-Gdańska Diecezja Lubelsko-Chełmska Diecezja Wrocławsko-Szczecińska Diecezja Przemysko-Gorlicka Diecezja Łódzko-Poznańska Prawosławny Ordynariat Wojska Polskiego Kościelne jednostki zagraniczne Klasztory Szkolnictwo teologiczne Działalność charytatywna Działalność kulturalna Bractwa cerkiewne i stowarzyszenia Chóry Wydawnictwa Duszpasterstwo akademickie Prawosławni kapelani w szpitalach Kapelani w więzieniach i aresztach śledczych Prawosławne Duszpasterstwo Służb Mundurowych Krajowe duszpasterstwo lekarzy weterynarii Krajowe duszpasterstwo pszczelarzy Duszpasterstwo przedsiębiorców Prawosławna Organizacja Sportowa Rzeczypospolitej Polskiej
Słowo Jego Eminencji Metropolity Sawy na rok 2027 Święty Sobór Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego Ogólne wskazania na 2027 rok Kalendarz prawosławny na 2027 rok Paschalia na lata 2028-2037 Artykuły Parafia Narodzenia Najświętszej Bogarodzicy we Wrocławiu Parafia Ikony Matki Bożej „Wszystkich Strapionych Radości” w Kędzierzynie-Koźlu z filią w Opolu Parafia Zwiastowania Najświętszej Bogarodzicy w Malczycach Parafia Zaśnięcia Matki Bożej w Oleśnicy Parafia św. Paraskiewy w Samborzu Parafa Św. Archanioła Michała w Sokołowsku Parafia św. Dymitra z Sołunia w Starym Wołowie Parafia św. Mikołaja Cudotwórcy w Świdnicy Parafia Wszystkich Świętych w Wałbrzychu Parafia świętych Cyryla i Metodego we Wrocławiu Parafia św. Jerzego Zwycięzcy w Ząbkowicach Śląskich Parafia Św. Jerzego Zwycięzcy w Żmigrodzie Wykaz adresowy na 2027 rok Diecezja Warszawsko-Bielska Diecezja Białostocko-Gdańska Diecezja Lubelsko-Chełmska Diecezja Wrocławsko-Szczecińska Diecezja Przemysko-Gorlicka Diecezja Łódzko-Poznańska Prawosławny Ordynariat Wojska Polskiego Kościelne jednostki zagraniczne Klasztory Szkolnictwo teologiczne Działalność charytatywna Działalność kulturalna Bractwa cerkiewne i stowarzyszenia Chóry Wydawnictwa Duszpasterstwo akademickie Prawosławni kapelani w szpitalach Kapelani w więzieniach i aresztach śledczych Prawosławne Duszpasterstwo Służb Mundurowych Krajowe duszpasterstwo lekarzy weterynarii Krajowe duszpasterstwo pszczelarzy Duszpasterstwo przedsiębiorców Prawosławna Organizacja Sportowa Rzeczypospolitej Polskiej
Przeznaczenie arcybiskupa Fultona J. Sheena było zakodowane w samym jego nazwisku – w języku gaelickim „Fulton” oznacza wojnę, a „Sheen” – pokój. Celem życia Sheena było zaprowadzanie pokoju, ale realizując to powołanie, nieuchronnie napotykał wiele przeszkód na drodze do tego szlachetnego ideału. Jego imię przepowiadało rodzaj życia, jakie miał prowadzić: nieustanną walkę z siłami ciemności w imię pokoju Królestwa Chrystusowego.
Mądrość arcybiskupa Sheena nieustannie zaskakuje swoją aktualnością. To, co napisał i powiedział w 1944 roku, jest doskonałą odpowiedzią na pytania o nasz świat, w tak wielu miejscach nękany koszmarem wojny. To jedna z najdokładniej nakreślonych analiz przyczyn leżących u podstaw wojny, połączona z opartym na przedwiecznej mądrości i zdrowym rozsądku, pełnym nadziei programem dążenia do prawdziwego zwycięstwa i budowania prawdziwego pokoju.
Mądrość arcybiskupa Sheena nieustannie zaskakuje swoją aktualnością. To, co napisał i powiedział w 1944 roku, jest doskonałą odpowiedzią na pytania o nasz świat, w tak wielu miejscach nękany koszmarem wojny. To jedna z najdokładniej nakreślonych analiz przyczyn leżących u podstaw wojny, połączona z opartym na przedwiecznej mądrości i zdrowym rozsądku, pełnym nadziei programem dążenia do prawdziwego zwycięstwa i budowania prawdziwego pokoju.



















