Powrót na poprzednią stronę

**Nowoczesność Ignacego Loyoli

**Nowoczesność Ignacego Loyoli

Na tle "błędnego" Don Kichota

o. Jacek Bolewski SJ

Wydawnictwo Rhetos Warszawa 2006

ISBN: 83-89781-17-4
format: 127x195, stron: 192, oprawa: miękka

INDEKS: RHE0045B16309

Cena: 16,00 zł – brak w sprzedaży (informacja: kmt@kmt.pl)

U początku niniejszej pracy stanęły dwa „lata”, a ściślej, ale nie do końca poprawnie: dwa „roki”. Pierwszy był Rok Jubileuszowy – 400 lat od opublikowania w styczniu 1605 r. Don Kichota, właściwie jego Pierwszej części. Rocznica stała się dla mnie wyzwaniem, aby wreszcie – po raz pierwszy! – przeczytać arcydzieło Cervantesa, od lat bowiem nie brakowało mi sygnałów, że naprawdę warto. Rzeczywiście, lektura dostarczyła wielu wartościowych wrażeń i zainspirowała do tego, by głębiej rozważyć fenomen „nowożytności”, skoro według zgodnej oceny znawców dzieło uchodzi za pierwszą nowożytną powieść. A ponadto, w czasie lektury nasuwało się niemało skojarzeń, odnoszących się do bliskiej mi od lat postaci św. Ignacego Loyoli. Postanowiłem i temu się przyjrzeć, a szczególną okazję dawała perspektywa drugiego Roku Jubileuszowego. Dla chrześcijan ostatni Rok Jubileuszowy łączył się z rokiem 2000, początkiem nowego wieku i nowego tysiąclecia. Przyjście Jezusa Chrystusa na świat upamiętnialiśmy wtedy pod hasłem z Nowego Testamentu: „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki” (Hbr 13,8). Ten sam Jezus objawia się w każdym czasie w nowy sposób, inaczej, bo jest żywą Osobą, która ciągle się rozwija w swym Ciele-Kościele.

Nowy Rok Jubileuszowy, rozpoczęty w grudniu 2005 r., przybliża nam obecność i przychodzenie Jezusa w szczególnej postaci, nazwanej Towarzystwem Jezusowym. Ignacemu Loyoli bardzo zależało na tym określeniu dla założonego przez niego zakonu, mimo napotykanych oporów: zarzucano mu, że przecież towarzyszami Jezusa można by nazwać wszystkich chrześcijan, a nie wyłącznie jezuitów. To prawda, dlatego Rok Jubileuszowy Towarzystwa Jezusowego może stanowić okazję, by głębiej rozpoznać bliskość Jezusa i Jego towarzyszenie w życiu chrześcijańskim, i nie tylko.

Nowemu Rokowi Jubileuszowemu patronują trzej jezuici, których rocznice przypadają w roku 2006. Pierwszego wymieniamy św. Franciszka Ksawerego, bo w jego liturgiczne święto, 3 grudnia 2005 r. odbyła się uroczysta inauguracja Roku Jubileuszowego w miejscu urodzenia Świętego w Javier; ponadto rocznica Ksawerego przychodzi pierwsza: 500-lecie jego urodzin jest obchodzone w dniu 7 kwietnia 2006 roku. Kolejna rocznica następuje kilka dni później, 13 kwietnia, jako 500-lecie urodzin błog. Piotra Fabera, pierwszego towarzysza Jezusa, którego Ignacy pozyskał w Paryżu, w czasie studiów na drodze do kapłaństwa. Trzecia rocznica wiąże się z Ignacym: 450 lat od jego śmierci przypada 31 lipca.

Towarzystwo Jezusa nie ogranicza się do jezuitów, ale jest otwarte na wszystkich. O tym świadczy wymownie najsłynniejsze dzieło św. Ignacego Loyoli: Ćwiczenia duchowe. Po polsku nazywano je dawniej ćwiczeniami „duchownymi”, co mogło budzić opinię, że są one przeznaczone tylko dla „duchownych”, czyli księży, zakonników i zakonnic. A tymczasem Ignacy myślał o wszystkich, którzy – mówiąc językiem Apostoła Pawła – nie chcieli żyć jedynie „według ciała”, ale pragnęli postępować „według Ducha” (por. Rz 8,4-9), zatem odkrywać w sobie głębszy wymiar duchowy, gdzie działa w nas, i to bezpośrednio Duch Święty, poświadczający naszą jedność z Jezusem i Boskim Ojcem.

Jezuicki zakon, oparty na duchowości Ćwiczeń ignacjańskich, wniósł istotny wkład do dziejów nowożytnych – Kościoła i świata. Same Ćwiczenia duchowe muszą więc obejmować elementy, które pomagały nie tylko w przeszłości, ale także dzisiaj uczą, jak stawać się nowym i nowoczesnym człowiekiem-chrześcijaninem – na miarę wyzwań, które przynosi współczesność. Obecnie sama „nowożytność” i nowoczesność przyjmują rozmaite znaczenia. Będziemy je rozważać, i to stopniowo – w przejściu od pierwszej nowożytnej powieści do nowoczesności, jaką prezentują i jakiej uczą Ćwiczenia św. Ignacego. Niniejsza książka nie była przeze mnie przewidziana. Przed kilkoma laty zostało wydane: Zająć się Ogniem. Odkrywanie duchowości ignacjańskiej; myślałem więc, że to wystarczy. Teraz przyświecało mi „tylko” porównanie słynnego bohatera powieści Cervantesa ze św. Ignacym. Ale gdy przystąpiłem do pisania, praca zaczęła się rozrastać, albowiem ciągle pozostawało coś jeszcze do wyjaśnienia i dodania. Obok rozmaitych znaczeń „nowoczesności” wyłaniały się także różne przejawy „błędności” Don Kichota. Dopiero po skompletowaniu czterech rozdziałów mogłem uznać sprawę za – nie tyle zamkniętą, ile przynajmniej dostatecznie zaprezentowaną. Dla mnie samego książka stanowi nieoczekiwany dar jubileuszowy. Dzielę się zawartymi tu przemyśleniami z nadzieją, że podzielenie posłuży pomnożeniu się łaski Jubileuszowego Roku – dla tych, którym duchowość ignacjańska już obecnie jest bliska a także dla tych, którzy pragną ją poznać bliżej na szerokim (i głębokim!) tle kulturowym.
Autor

 

Kategorie

Książki / Kościół Katolicki / Historia Kościoła

Książki / Promocja / za 1 zł

Książki / Duchowość / Święci

 

Inne pozycje autora dostępne w księgarni