Powrót na poprzednią stronę

Dlaczego właśnie Kundusia z Siwcówki?

Dlaczego właśnie Kundusia z Siwcówki?

s. J. Immakulata Adamska OCD

Flos Carmeli Poznań 2011

ISBN: 978-83-61727-21-7
format: 140x205, stron: 170, oprawa: twarda

INDEKS: FLC0136B29557

Cena: 35,00 złdodaję do koszyka

Dlaczego więc Kundusia z Siwcówki? Co sprawia, że tą prostą wiejską kobietą z Beskidu Żywieckiego, żyjącą w latach 1876-1955 zainteresowały się liczne środowiska, włącznie ze znanymi polskimi eseistami i znawcami literatury science-fiction, jak Maciej Urbanowski czy Lech Jęczmyk? Siostra Immakulata odpowiada: dlatego, że Kundusia była prawdziwą uczennicą Pana, który rozmawiał z nią w cichości jej serca; dlatego, że żyła w duchowej komunii z Maryją; dlatego, że inspirując się drogą duchowego dziecięctwa św. Teresy od Dzieciątka Jezus zawierzyła Bożej miłości i w zapomnieniu o sobie stała się zwierciadłem Chrystusowych cierpień i pragnień, pozostawiając nam – niczym św. Faustyna Kowalska – przesłanie Bożego Miłosierdzia.

[…] Dlaczego Kundusia z Siwcówki?

Odpowiedź jest jedna i dała ją już właściwie s. Immakulata, chociaż w ostatnim czasie tę odpowiedź nieco pogłębiliśmy: Dlatego, że współczesnemu, zagubionemu w wirze świata człowiekowi, goniącemu za dobrobytem materialnym i wyzutemu z wartości duchowych, Kundusia przypomina i ofiaruje przesłanie Jezusowej Ewangelii i orędzie Karmelu, ukierunkowane na życie miłością, jako najwyższym ideałem i na przeżywanie wartości duchowych. Dlatego, że jej duchowe przesłanie to jak gdyby echo zaproszenia, jakie Czcigodny Sługa Boży Jan Paweł II skierował do całego Kościoła na przełomie tysiącleci: abyśmy wypływali na głębię, abyśmy nigdy w życiu duchowym nie stawiali na przeciętność, letniość, ale byśmy głęboko zarzucali sieć – duc in altum! (po. Novo Millennio Ineunte, nr 58). Dlatego, że swoim przykładem akceptacji cierpienia i nadania mu zbawczego wymiaru jest ona znakiem sprzeciwu w naszej obecnej europejskiej kulturze, którą – jak powiedział Jan Paweł II – cechuje bałwochwalczy kult ciała, wypieranie ze świadomości bólu i cierpienia i coraz bardziej rozpowszechnia się agnostycyzm religijny, związany z pogłębiającym się relatywizmem moralnym i prawnym, którego oznaką są niepokojące formy tego, co można nazwać „kulturą śmierci” (por. Ecclesia in Europa, nr 9, 88). Dlatego, że przyjmując cierpienie w perspektywie paschalnej dopełniała w swym ciele braku udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół” (Kol 1,24), stając się ze swego łoża boleści „głosicielką Ewangelii życia” (por. Ecclesia in Europa, nr 96), a opiekującym się nią, jakkolwiek nie mogącym ulżyć jej cierpieniom, dawała okazję do ofiarowania jej „ciepła autentycznego kontaktu ludzkiego”

 

Kategorie

Książki / Życie chrześcijańskie / Biografie, autobiografie

 

Inne pozycje autora dostępne w księgarni