Powrót na poprzednią stronę

Postylla kobiet

Postylla kobiet

Wydawnictwo WARTO Dzięgielów 2014

ISBN: 978-83-63562-40-3
Aleksandra Błahut-Kowalczyk (redaktor), Katarzyna Rudkowska (redaktor)
format: 155x210, stron: 396, oprawa: twarda

INDEKS: WAT0023B37919

Cena: 36,00 złdodaję do koszyka

Luteranki głoszą - 43 autorki i ich 91 kazań na wszystkie niedziele i święta

Postylla kobiet pod red. Katarzyny Rudkowskiej i Aleksandry Błahut-Kowalczyk to pierwszy na rynku wydawniczym w Polsce zbiór kazań napisanych przez kobiety z wyższym wykształceniem teologicznym. Na co dzień pracują one tam, gdzie zaprowadził ich Bóg. Można je spotkać w kościołach, szkołach, parafiach, wyższych uczelniach, domach opieki, biurach, fundacjach. Wszędzie tam, gdzie są, swoją pracą i zaangażowaniem świadczą o Jezusie Chrystusie. Są różne, jak różni są ludzie - można się o tym przekonać, czytając ich kazania - ale łączy je jedno: miłość do Boga i chęć głoszenia ewangelii.

Postylla jako zbiór kazań, które w przystępny sposób komentują fragmenty Biblii, to forma literacka, która już od czasów średniowiecznych wpisuje się w tradycję piśmiennictwa religijnego. Postylle pisali tacy autorzy protestanccy, jak Marcin Luter czy Mikołaj Rej, Samuel Dambrowski i Grzegorz Orszak.

W czasach Reformacji powstała odmiana postylli zwana postyllą domową, jedną z nich jest Hauspostille (Postylla Domowa) Marcina Lutra z 1542 roku. Postylle domowe były zbiorami kazań, które służyły ewangelikom głównie podczas nabożeństw domowych w czasach prześladowań ze strony kontrreformacji.

Postylla kobiet zawiera kazania na wszystkie niedziele i święta roku kościelnego. Są wśród nich prawdziwe perełki, wiele fragmentów pięknych i godnych wielokrotnego do nich wracania. Jednym z nich jest kazanie omawiające fragment z 13 rozdziału Ewangelii Jana na Wielki Czwartek, które kończy się słowami:

"Nie myślcie, że uciekam się do tradycji z odnalezionego niedawno apokryfu, że chcę zrehabilitować Judę z Kariothu. Nie. Wystarczy mi Słowo Boże, które pobudza do ryzykowania różnych, może nawet czasem kontrowersyjnych stwierdzeń. Ale czy sam Jezus nie był kontrowersyjny? Poza tym - wyobraźmy sobie, jak wielka musiała być nienawiść apostołów do zabójcy ich Mistrza! Jak wielki musiał być żal Jana, umiłowanego ucznia! Może, spisując ewangelie, uczniowie, chociaż już po wielkim przeżyciu zmartwychwstania, nadal nie byli w posiadaniu pełnej wiedzy czy w posiadaniu pełnego zrozumienia Boga wszechmogącego-Jezusa Chrystusa-Ducha Świętego. Bo kimże jest człowiek, że chce posiąść prawo całkowitego rozumienia swojego Boga, prawo poznania wszystkich Jego ścieżek i dróg?

Być może niewiele nowego te dywagacje wprowadzają do naszego postrzegania historii o Judaszu, ale zapewne wyzwalają nasze myślenie z pewnych sztampowych poukładanych procesów postrzegania i opisywania, którymi się obwarowaliśmy, w które jesteśmy wyposażeni. Chrystus, Bóg, który do człowieka przyszedł jako człowiek, to postawił sobie za cel: otwierać ludzkie umysły, burzyć mury, zmieniać stereotypy - w szarej codzienności, w zwykłym dniu, by czynić życie niezwykłym i niecodziennym. To Bóg nadal w swym Słowie nawołuje nas do metanoi, czyli odradzania się wciąż na nowo. Nakazuje umierać staremu człowiekowi, powołując w nas dziecko - zadziwienie, zaciekawienie, chęć budowania zamku z klocków, a potem burzenia go i stawiania wciąż od początku, z tą samą radością tworzenia. To jest to, czego nam na co dzień brakuje. To jest to, z czego sami się okradamy. Nie bądźmy złodziejami własnego jestestwa. Skoro tyle nam powierzono i tyle dróg przed nami otwarto!

 

Kategorie

Książki / Duszpasterstwo / Homiletyka

 

Inne pozycje autorów dostępne w księgarni

Aleksandra Błahut-Kowalczyk

Furtka