Kategorie
- Pismo Święte (728)
- Kościół Katolicki (2070)
- Duszpasterstwo (1589)
- Teologia (3532)
- Życie chrześcijańskie (3456)
- Duchowość (4009)
- Literatura piękna (1312)
- Religie (1137)
- Kultura (635)
- Książki obcojęzyczne (3)
- Poradniki, leksykony... (713)
- Dewocjonalia (2)
- Inne (2926)
- Podręczniki szkolne (7)
- Promocja (38)
Teologia
Czy Stare Przymierze pozostaje jednak w mocy?
Czy Kościół przez stulecia trwał w błędzie i dopiero ostatnie lata wyprowadzają go ku normalności? Czy judaizm ma własną, osobną drogę do zbawienia? Czy Kościół ją akceptuje?
Jeżeli judaizm jest tak atrakcyjny i jeżeli droga bez Chrystusa jest tak samo skuteczna jak droga z Chrystusem, to dlaczego właściwie jesteśmy chrześcijanami?
Na czym zasadza się mit "narodu wybranego"? Co mówi o tym Magisterium Kościoła? Dlaczego dialog Kościoła z żydami i judaizmem jest najbardziej poręczny do zwalczania antysemityzmu?
A może warto przypomnieć sobie, że Chrystus jest Panem?
Na te i inne pytania odpowiadają znani teologowie:
ks. Prof.. Waldemar Chrostowski,
ks. Dr Stanisław Koczwara,
ks. Prof.. Janusz Królikowski,
Ks. Prof.. Dariusz Oko,
ks. Prof.. Mariusz Rosik,
Ks. Prof.. Waldemar Rakocy CM,
Ks. Prof.. Robert Skrzypczak,
dr Jakub Waszkowiak OFM
Czy Kościół przez stulecia trwał w błędzie i dopiero ostatnie lata wyprowadzają go ku normalności? Czy judaizm ma własną, osobną drogę do zbawienia? Czy Kościół ją akceptuje?
Jeżeli judaizm jest tak atrakcyjny i jeżeli droga bez Chrystusa jest tak samo skuteczna jak droga z Chrystusem, to dlaczego właściwie jesteśmy chrześcijanami?
Na czym zasadza się mit "narodu wybranego"? Co mówi o tym Magisterium Kościoła? Dlaczego dialog Kościoła z żydami i judaizmem jest najbardziej poręczny do zwalczania antysemityzmu?
A może warto przypomnieć sobie, że Chrystus jest Panem?
Na te i inne pytania odpowiadają znani teologowie:
ks. Prof.. Waldemar Chrostowski,
ks. Dr Stanisław Koczwara,
ks. Prof.. Janusz Królikowski,
Ks. Prof.. Dariusz Oko,
ks. Prof.. Mariusz Rosik,
Ks. Prof.. Waldemar Rakocy CM,
Ks. Prof.. Robert Skrzypczak,
dr Jakub Waszkowiak OFM
Boże wychowanie część pierwsza
Pierwsza część trylogii Boże wychowanie, które dzięki staraniom redaktora serii Grzegorza Płoszajskiego, po wielu latach ukazuje się wreszcie w poprawionej i znacznie rozszerzonej formie. Boże wychowanie to wybór tekstów Anny Dąmbskiej "Anny" mających formę wewnętrznych rozmów ze zmarłymi, zbawionymi osobami, spotkania z Bogiem i Jego miłosierdziem. Zapisy tych rozmów mogą pomóc w ufnym zwracaniu się do Boga, w zrozumieniu, że Pan naprawdę pragnie nas słuchać, pragnie być obecny w naszym życiu i pomagać nam, jeżeli tylko się na Niego otworzymy. Kocham cię, dziecko moje. Kocham cię tak bardzo, że nie mogłabyś znieść siły mojej miłości - teraz. Dlatego że cię kocham i chcę, żebyś była ze Mną, prowadzę cię, uczę i kieruję. Taka, jaką jesteś, nie mogłabyś być ze Mną, dlatego przygotowuję cię i oczyszczam przez doświadczenia. Czynię to z największej ku tobie miłości. Uszanuj moją miłość i bądź Mi wdzięczna za wszystko, co ci daję. Wszystko, co cię spotyka, jest darem (mojej) miłości. Przekaż to innym, bo miłość moja jest jednakowa dla was wszystkich, jest bezgraniczna, całkowicie was obejmująca i dąży tylko do waszego dobra - szczęścia w wiekuistym obcowaniu ze Mną we wspólnej miłości. Jesteście moimi ukochanymi dziećmi, wykonawcami moich planów, przyjaciółmi, którzy - ufam - z całego serca chcą i będą pracować ze Mną, niosąc ludziom moją miłość i radość. To przekaż.
Pierwsza część trylogii Boże wychowanie, które dzięki staraniom redaktora serii Grzegorza Płoszajskiego, po wielu latach ukazuje się wreszcie w poprawionej i znacznie rozszerzonej formie. Boże wychowanie to wybór tekstów Anny Dąmbskiej "Anny" mających formę wewnętrznych rozmów ze zmarłymi, zbawionymi osobami, spotkania z Bogiem i Jego miłosierdziem. Zapisy tych rozmów mogą pomóc w ufnym zwracaniu się do Boga, w zrozumieniu, że Pan naprawdę pragnie nas słuchać, pragnie być obecny w naszym życiu i pomagać nam, jeżeli tylko się na Niego otworzymy. Kocham cię, dziecko moje. Kocham cię tak bardzo, że nie mogłabyś znieść siły mojej miłości - teraz. Dlatego że cię kocham i chcę, żebyś była ze Mną, prowadzę cię, uczę i kieruję. Taka, jaką jesteś, nie mogłabyś być ze Mną, dlatego przygotowuję cię i oczyszczam przez doświadczenia. Czynię to z największej ku tobie miłości. Uszanuj moją miłość i bądź Mi wdzięczna za wszystko, co ci daję. Wszystko, co cię spotyka, jest darem (mojej) miłości. Przekaż to innym, bo miłość moja jest jednakowa dla was wszystkich, jest bezgraniczna, całkowicie was obejmująca i dąży tylko do waszego dobra - szczęścia w wiekuistym obcowaniu ze Mną we wspólnej miłości. Jesteście moimi ukochanymi dziećmi, wykonawcami moich planów, przyjaciółmi, którzy - ufam - z całego serca chcą i będą pracować ze Mną, niosąc ludziom moją miłość i radość. To przekaż.
Dlaczego historia kobiety żyjącej osiem wieków temu wciąż porusza?
Bo św. Elżbieta nie odpowiadała na zło gniewem. Na obojętność odpowiadała miłością. Na ludzkie cierpienie – konkretną pomocą.
Była księżną, ale wybierała ubogich. Była matką i żoną, a po śmierci męża całkowicie poświęciła się służbie potrzebującym. Nie bała się poświęcenia ani niezrozumienia.
To książka o miłości, która nie jest teorią, lecz codziennym wyborem. O odwadze, pokorze i wierze, która naprawdę zmienia świat.
Wszyscy jej szukamy, tęsknimy za nią i dążymy do niej przez całe życie. Czy jednak naprawdę wiemy, czym jest radość? Uczuciem, stanem umysłu, nagrodą za sukces? Im usilniej próbujemy ją zdobyć, tym bardziej wymyka nam się z rąk. A przecież jest prawdziwa.
Jak przekonuje Peter Kreeft, radość pozostaje tajemnicą czymś większym od nas samych. Nie można jej wypracować ani wynaleźć, można ją jedynie otrzymać jako dar. Prawdziwa radość to sam Bóg, który oddaje nam siebie, a przez to uzdalnia nas do wyjścia poza nasze własne ja, przeprowadzając nas przez doliny porażek i wyżyny triumfu.
Z charakterystycznym dla siebie humorem, błyskotliwością i filozoficzną przenikliwością autor przekonuje, że choć smutku nie sposób uniknąć, radość jest zawsze na wyciągnięcie ręki. Aby ją odnaleźć, trzeba odrzucić jej liczne podróbki i zwrócić się ku jej jedynemu, niewyczerpanemu źródłu Temu, który jest Drogą, Prawdą i Życiem.
Książka, czerpiąca z mądrości C.S. Lewisa i św. Tomasza z Akwinu, wpisuje się w klasykę gatunku, a Peter Kreeft, we własnym mniemaniu malkontent, wprowadza nas w tajniki długiej, acz pięknej drogi stopniowego poddawania się najgłębszej radości najważniejszego zadania, którym warto żyć.
Jak przekonuje Peter Kreeft, radość pozostaje tajemnicą czymś większym od nas samych. Nie można jej wypracować ani wynaleźć, można ją jedynie otrzymać jako dar. Prawdziwa radość to sam Bóg, który oddaje nam siebie, a przez to uzdalnia nas do wyjścia poza nasze własne ja, przeprowadzając nas przez doliny porażek i wyżyny triumfu.
Z charakterystycznym dla siebie humorem, błyskotliwością i filozoficzną przenikliwością autor przekonuje, że choć smutku nie sposób uniknąć, radość jest zawsze na wyciągnięcie ręki. Aby ją odnaleźć, trzeba odrzucić jej liczne podróbki i zwrócić się ku jej jedynemu, niewyczerpanemu źródłu Temu, który jest Drogą, Prawdą i Życiem.
Książka, czerpiąca z mądrości C.S. Lewisa i św. Tomasza z Akwinu, wpisuje się w klasykę gatunku, a Peter Kreeft, we własnym mniemaniu malkontent, wprowadza nas w tajniki długiej, acz pięknej drogi stopniowego poddawania się najgłębszej radości najważniejszego zadania, którym warto żyć.
W tym roku przypada sto dziesiąta rocznica obrony przez Edytę Stein doktoratu z filozofii na uniwersytecie w Getyndze pod kierunkiem Edmunda Husserla. W przyszłym roku przypada osiemdziesiąta piąta rocznica jej śmierci. W ubiegłym roku minęło dwadzieścia pięć lat działalności Centrum Kultury Duchowej Communio Crucis im. św. Edyty Stein, Patronki Europy, przekształconego w stowarzyszenie, funkcjonujące przy naszym krakowskim klasztorze na ul. Rakowickiej. W niniejszym zbiorze prezentujemy kulturę myśli Edyty zebranych w refleksji nad podstawowymi tematami, by ukazać horyzonty jej obcowania z prawdą o Bogu i człowieku, które rodziły się w sporze, w walce z narastającym kłamstwem totalitaryzmów. W cieniu postaci Edyty Stein widzimy dramat brutalnie przerwanego życia przez tych, którzy nienawidzą Prawdy. Można by rzec, że w czasie największych możliwości i dojrzałości intelektualnej Edyty czysta nienawiść na polach Birkenau spaliła jej skrzydła – fides et ratio, lotność uzasadnień i prowadzenia myśli.
W świecie pełnym pośpiechu i niepokoju potrzebujemy słów, które przywracają nadzieję. W książce Mała księga aniołów Anselm Grun przypomina, że nawet w chwilach lęku, zwątpienia i życiowych trudności nie jesteśmy sami. To ciepła i pełna duchowej mądrości opowieść o aniołach, które niosą poczucie Bożej bliskości, ochrony i miłości. Autor pokazuje, jak dostrzegać ich obecność w codzienności oraz jak samemu stawać się "aniołem" dla innych - poprzez dobroć, łagodność i życzliwość.
bR<> To lektura dla osób szukających ukojenia, sensu i duchowego umocnienia - książka, która pomaga odnaleźć spokój serca i przypomina, że anioł może być bliżej, niż sądzimy.
bR<> To lektura dla osób szukających ukojenia, sensu i duchowego umocnienia - książka, która pomaga odnaleźć spokój serca i przypomina, że anioł może być bliżej, niż sądzimy.
Arcybiskup Sheen zagłębia się w to, co według niego jest istotą kapłaństwa, w dodatku cechą nieczęsto komentowaną: bycie, podobnie jak Chrystus, świętą żertwą. Autor podkreśla, że aby być jak Chrystus kapłan musi Go naśladować w Jego przykładzie ofiary, ofiarując siebie jako żertwę, by nieustannie uobecniać Jego Wcielenie w świecie.
W przeciwieństwie do kogokolwiek innego, Pan Jezus przyszedł na ziemię nie po to, aby żyć, ale aby umrzeć.
W przeciwieństwie do kogokolwiek innego, Pan Jezus przyszedł na ziemię nie po to, aby żyć, ale aby umrzeć.
Książka Eliasz prowadzi czytelnika przez kolejne etapy prorockiej drogi: od zapowiedzi suszy, przez ukrycie nad potokiem Kerit i spotkanie z wdową z Sarepty, aż po doświadczenia ognia i ciszy. W każdym z tych wydarzeń objawia się tajemnica relacji Boga i człowieka – tajemnica, która znajduje swoje dopełnienie w Chrystusie. Eliasz zapowiada Tego, który sam stanie się Słowem Ojca.
"Kiedy biorę do ręki tę książkę, czuję przede wszystkim głębokie drżenie serca. To nie jest po prostu kolejna publikacja teologiczna czy publicystyczny reportaż, który ma zaspokoić naszą intelektualną ciekawość albo – co nie daj Boże – stać się paliwem do kolejnych publicznych rozliczeń i internetowych dyskusji. Ta książka to krzyk. To bolesne, wstydliwe, a jednocześnie niesamowicie przejmujące wołanie człowieka, który chowa się za koloratką, ornatem i alby fałdami, próbując rozpaczliwie ocalić w sobie to, co najważniejsze: swoje człowieczeństwo i swoją wiarę."
Biskup Artur Ważny
Biskup Artur Ważny
Rozważania tajemnic różańcowych Sercem Maryi mają formę słów Matki Bożej skierowanych do każdego osobiście. W ostatniej chwili życia wszystkich nas Jezus przekazał Jej w matczyną opiekę. Odtąd staliśmy się Jej dziećmi. Od każdego z nas zależy, czy jak umiłowany uczeń, Jan, przyjmiemy Ją do siebie jako najlepszą Matkę i Nauczycielkę, uczącą nas żyć Ewangelią i wciąż przekazującą nam słowa pełne pociechy i pokrzepienia, tak ważne w obecnych czasach.
To nie książka o pojedynczych skandalach. To odważna analiza mechanizmów, które rozwijały się we wspólnotach pod płaszczem głębokiej duchowości i odkrywania bliższej relacji z Bogiem, a prowadziły do nadużyć duchowych, psychicznych i seksualnych. Autorka, łącząc rzetelność dziennikarskiego śledztwa z wiedzą teologiczną i psychologiczną, stawia pytania, od których nie można dzisiaj uciec: w którym miejscu Kościół popełnił błąd? Dlaczego tak wielu odwracało wzrok, kiedy zaczęły pojawiać się niepokojące sygnały? Na czym polegał ów mechanizm zbiorowej ślepoty?
De anima et resurrectione jest dziełem szczególnym. Obok De fato stanowi jedyny dialog filozoficzny w literackim dorobku Grzegorza z Nyssy. Temat, czyli zmartwychwstanie ciała, również jest specyficzny i charakterystyczny dla polemik chrześcijan z filozofami. Grzegorz zajął się nim tak szeroko jeszcze tylko w jednym swoim dziele, mianowicie De opificio hominis, które jest traktatem filozoficznym. Chociaż z braku źródeł zewnętrznych nie da się żadnego z tych dzieł dokładnie wydatować, możemy domyślać się środowiska, w którym lub dla którego powstały. Brian Daley uważa, że Grzegorz dostosowywał swoje argumenty, a nawet stanowisko, do odbiorców i gatunku literackiego. Moim zdaniem dobierał gatunek literacki i rodzaj argumentacji pod konkretnych odbiorców. Jestem przekonana, że to adresaci byli powodem, dla którego podjął się rozważań filozoficznych ujętych w formy literackie charakterystyczne dla filozofii starożytnej. Wyjątkowość De anima et resurrectione jest ściśle związana ze środowiskiem, do którego pismo było adresowane / Marta Przyszychowska
Teologia Trójcy Świętej Grzegorza z Nyssy jest obecnie na nowo odkrywana przez badaczy zajmujących się trynitologią i historią sporów doktrynalnych IV wieku. Spełniła bowiem istotną rolę w przywracaniu jedności Kościoła po Soborze w Konstantynopolu (381) i ostatecznym wyjaśnieniu, na czym polega ortodoksja nauki o Trójcy Świętej, która została na tym soborze ostatecznie zaakceptowana. Najważniejszymi pismami Grzegorza dotyczącymi tego zagadnienia są fundamentalne dzieło w trzech księgach Contra Eunomium oraz zazwyczaj wydawane razem traktaty o Trójcy / Tomasz Stępień
Zaraz na początku De mortuis Grzegorz z Nyssy podaje jako swój cel przekonanie ludzi, by nie smucili się po zmarłych. By zlikwidować nawyk odbywania żałoby, przeprowadza długi wywód na temat wyższości duszy nad ciałem i życia po śmierci nad obecnym życiem. W drugiej części, która na pierwszy rzut oka ma z pierwszą niewiele wspólnego, Grzegorz przechodzi do wyliczania, do czego ciało jest potrzebne jako etap przygotowawczy do życia po śmierci. W części trzeciej znajdujemy rozważania na temat cech ciała zmartwychwstałego, natomiast epilog podejmuje kwestię dobrego i złego smutku. Żeby zrozumieć specyfikę i przekaz tego tekstu, musimy zacząć od tego, że jest to dzieło filozoficzne / Marta Przyszychowska
Pokolenie dzisiejszych rodziców, podobnie jak poprzednie w najnowszej historii Europy, staje przed następującymi wyzwaniami dotyczącymi ich dzieci:
MANIPULOWANIE UCZUCIAMI
UWIEDZENIE IDEOLOGICZNE
INSTRUMENTALNE WYKORZYSTANIE PROGRAMOWANIE SOCJOCYBERNETYCZNE MITY POLITYCZNE
Grzegorz Górny pokazuje mechanizmy działań ideologicznych oraz politycznych, które sprawiają, ze młodzież jest wykorzystywana jako taran do przeprowadzania rewolucji o charakterze światopoglądowym. Książka „Kto chce ukraść umysły naszych dzieci” Grzegorza Górnego to próba odpowiedzi na pytanie, dlaczego współczesne ideologie tak chętnie wykorzystują młodzież, zwłaszcza uniwersytecką, do burzenia zastanego ładu kulturowego i politycznego. Autor pokazuje, jak funkcjonuje ten model zarówno na przykładzie XX-wiecznych totalitaryzmów, jak i dzisiejszych ruchów ideologicznych – jak wykorzystują one w tym celu mit ofiary, naukowości czy apokalipsy. Efektem tych działań jest przyjęcie światopoglądu porządkującego świat w postaci walki klas, walki ras, walki płci czy walki o klimat. Kazda z tych koncepcji stanowi rodzaj „mitu politycznego”,zdolnego uwodzić umysły młodych ludzi.
INSTRUMENTALNE WYKORZYSTANIE PROGRAMOWANIE SOCJOCYBERNETYCZNE MITY POLITYCZNE
Grzegorz Górny pokazuje mechanizmy działań ideologicznych oraz politycznych, które sprawiają, ze młodzież jest wykorzystywana jako taran do przeprowadzania rewolucji o charakterze światopoglądowym. Książka „Kto chce ukraść umysły naszych dzieci” Grzegorza Górnego to próba odpowiedzi na pytanie, dlaczego współczesne ideologie tak chętnie wykorzystują młodzież, zwłaszcza uniwersytecką, do burzenia zastanego ładu kulturowego i politycznego. Autor pokazuje, jak funkcjonuje ten model zarówno na przykładzie XX-wiecznych totalitaryzmów, jak i dzisiejszych ruchów ideologicznych – jak wykorzystują one w tym celu mit ofiary, naukowości czy apokalipsy. Efektem tych działań jest przyjęcie światopoglądu porządkującego świat w postaci walki klas, walki ras, walki płci czy walki o klimat. Kazda z tych koncepcji stanowi rodzaj „mitu politycznego”,zdolnego uwodzić umysły młodych ludzi.
Książka „Przesłanie miłości z Milejczyc” to poruszająca opowieść o małej podlaskiej wsi Milejczyce, w której drewniany kościółek stał się miejscem wielkiego odrodzenia duchowego i celem tysięcy pielgrzymów z Polski i świata. To właśnie tam znajduje się wyjątkowy, słynący łaskami obraz Najświętszego Serca Jezusa Dobrego Pasterza – unikatowe w skali historii sztuki dzieło łączące wizerunek Pasterza niosącego zagubioną owcę z płonącym Sercem Chrystusa.
Publikacja przeprowadza czytelnika przez bogatą, wielokulturową historię Milejczyc – od nadania praw miejskich przez króla Zygmunta I Starego w 1516 roku, przez burzliwe czasy zaborów i wojen, po odrodzenie parafii przez bł. Jerzego Matulewicza oraz ustanowienie w czerwcu 2026 roku Diecezjalnego Sanktuarium.
Publikacja przeprowadza czytelnika przez bogatą, wielokulturową historię Milejczyc – od nadania praw miejskich przez króla Zygmunta I Starego w 1516 roku, przez burzliwe czasy zaborów i wojen, po odrodzenie parafii przez bł. Jerzego Matulewicza oraz ustanowienie w czerwcu 2026 roku Diecezjalnego Sanktuarium.
Postanowiłem wrócić do najpiękniejszej, moim zdaniem, ewangelicznej ikony towarzyszenia duchowego: do Łukaszowej historii dwóch uczniów i tajemniczego Towarzysza w ich drodze do Emaus. Tym razem dzielę się refleksją nad tym, w jaki sposób ewangeliczna opowieść uczy towarzyszenia osobom w strapieniu – gdy serce jest w mrokach, gdy życie przeniknięte lękiem i ciemnością staje się próbą wiary po ludzku nie do udźwignięcia, gdy w życiu nie ma już siły na walkę i chce się jedynie uciekać i gdzieś schować, gdy serce opanowane jest przez rozczarowanie i zgorzknienie i gdy starcza siły jedynie na to, by krzyczeć – nie do Boga, ale na Boga i ludzi.
Zaproponowane rozważania będą podróżą do własnego serca. Na końcu tej podróży okaże się, że nasze serca znajdują się pod adresem: „Pusty grób w Jerozolimie”, a nie: „Pusty dom w Emaus”. Rozpoczniemy od diagnozy ciemności i lęku – dwóch postaci strapienia. Jak te stany oddziałują na nasze serca? Dwa stany cierpienia, które bywają okrutne, ale mogą też być początkiem tego, co w nas najlepsze.
Wielu badaczy Ewangelii Jana poruszało różnorodne jej aspekty. Niniejsza książka koncentruje się na jednym z nich – znakach uczynionych przez Jezusa – i zaprasza czytelnika do zatrzymania się, a także do medytacji nad każdym najdrobniejszym Jego gestem i słowem.
Każdy znak jest okazją do uczynienia osobistego rachunku sumienia i stanięcia w prawdzie przed Jezusem, a także przed samym sobą. Daje możliwość spojrzenia na własne choroby duchowe, lęki i ograniczenia, ale też odkrycia wszelkiej radości, miłości i bezinteresowności w podążaniu za Synem Bożym.
(ze Wstępu)
(ze Wstępu)
Odkryj autorytet, który dał ci Bóg, i zamknij drzwi przed wrogiem raz na zawsze! Odzyskaj swoje terytorium. Czy masz wrażenie, że w niektórych sferach twojego życia toczy się nieustanna walka, której nie potrafisz wygrać? Czy zmagasz się z nawracającymi lękami, toksycznymi nawykami lub poczuciem emocjonalnego uwięzienia? Często nie zdajemy sobie sprawy, że wróg subtelnie zadomawia się w naszych myślach, emocjach i domach. Dzieje się tak tylko dlatego, że daliśmy mu do tego legalne prawo. W swojej książce Wyrzuć diabła na bruk, znany ewangelista i pastor Vladimir Savchuk bezkompromisowo obnaża strategię i taktykę przeciwnika. Autor nie skupia się jednak na strachu, ale na potędze, wolności i autorytecie, jakie każdy wierzący otrzymał w Jezusie Chrystusie. To nie jest kolejny teoretyczny podręcznik teologiczny. To praktyczny przewodnik duchowego ratunku i oczyszczenia, który krok po kroku pokaże ci, jak odebrać wrogowi prawo do niszczenia twojego życia. Książka Vladimira Savchuka cieszy się uznaniem dzięki swojemu praktycznemu, bezpośredniemu i głęboko zakorzenionemu w Piśmie Świętym podejściu. Autor pisze z ogromną pasją, prostotą i humorem, dzieląc się świadectwami potężnych uwolnień ze swojej wieloletniej posługi. Opuścić Egiptu Janette Howard ukazuje wiele aspektów homoseksualizmu. Dzieląc się własną historią, autorka udowadnia, że wolność jest możliwa! Książka ta jest nie tylko narzędziem do zrozumienia swoich lęków, rozprawienia się z bólem czy stawianiu czoła pokusie. Jest ona drogą do Jezusa prawdziwego Uzdrowiciela i Wybawiciela z KAŻDEJ opresji.



















